Co zrobić, gdy samochód zepsuje się w trasie?

Często się zdarza, że sprawdzony samochód w trasie przestanie nam działać i nie wiadomo dlaczego. Wiele osób od razu wzywa autolawetę, ponieważ czasami chce jak najszybciej pozbyć się problemu naprawiania i brudzenia rączek. Autolaweta powinna być ostatecznością.  

Zwykle wystarczy aby odłączyć akumulator na chwilę, a potem znowu podłączyć i odpalić silnik, aby samochód jechał dalej. Może być sytuacja, gdzie zabrakło oleju silnikowego i trzeba dolać albo też zabrakło benzyny. W bagażniku powinno być zapasowe koło, podnośnik, baniak z benzyną, butelka oleju silnikowego, trójkąt oraz kamizelka odblaskowa. Często pojawiają się wypadki przez niedopatrzenie drugiego kierowcy, ponieważ pierwszy z nich nie miał kamizelki. Jeśli jesteśmy bliżej domu można dopchać samochód lub poprosić znajomych o holowanie, jeśli jednak dalej należy wezwać autolawetę, która zabierze nas i samochód do warsztatu samochodowego, najlepiej skorzystać z wypożyczalni lawet we Wrocławiu.